Planszowe Gram Prix 2021 – moje typy i przewidywania

Wczoraj o 18 wystartowała szósta edycja plebiscytu Planszowe Gram Prix organizowanego przez Board Times. W tym roku można głosować aż w 16 kategoriach, a w każdej z nich oddać do 3 głosów. Plebiscyt potrwa do 8.03 – dziś natomiast przedstawiam swoje typy i przewidywania w poszczególnych kategoriach.

Gra planszowa

W głównej kategorii startuje aż 76 gier, nie wstydzę się zatem przyznać, że w wiele z nich nie miałem okazji zagrać. Ciekawi mnie, jakie wyniki osiągną zwłaszcza Barrage Spirit Island. Obie zdobywają znakomite oceny i mam nadzieję nadrobić je w 2021. Osobiście oddałem dwa głosy – na Calico i Załogę. W tych przypadkach nie miałem żadnych wątpliwości, natomiast co do 3 miejsca, pojawił się poważny dylemat. Najpoważniej rozważałem Everdell, ale równie dobrze bawiłem się przy DwergarzeViticulture czy choćby Boardingu. Świetnymi grami są również Wicehrabiowie Zachodniego Królestwa, Endeavor: Wiek Żagli, Nowy Wspaniały Świat i Jagged Alliance. Ostatecznie postanowiłem zatem, że ponieważ Załoga i Calico są najbliżej mojego ścisłego topu gier w ogóle, pozostanę przy dwóch głosach. Gdybym miał jednak strzelać, kto wygra – przypuszczam, że w triumfie Everdell przeszkodzić może tylko potężna mobilizacja fanów Barrage.

Rozszerzenie

Jedna z tych kategorii, które w ogóle pominąłem. Powód jest prosty – zagrałem tylko w jedną pozycję z listy (Osadnicy: Narodziny Imperium – Poprzez historię), której bynajmniej nie uważam za pozycję bez wad. Na półce zaś czekają Viticulture: Toskania Drugie Dno. Nie jestem jednak wielkim fanem porównywania dodatków – w oczywisty sposób głosują na nie wyłącznie fani wersji podstawowych, co moim zdaniem sprowadza się do rankingu popularności tychże podstawek. Tym niemniej sporo ciepłych słów słyszałem o dodatkach do Brzdęka, Kronikach Zachodniego Królestwa i Nowy Wspaniały Świat: Wojna i Pokój. Jaki tytuł jednak wygra – pojęcia nie mam.

Gra dwuosobowa

Nowa kategoria w plebiscycie, obejmująca WYŁĄCZNIE gry przeznaczone TYLKO dla 2 osób. Co ciekawe, mimo wątpliwości, czy będzie w niej jakakolwiek konkurencja – zgłoszone zostało aż 19 pozycji! Żeby było zabawniej, mam przeczucie graniczące z pewnością, że to i tak nie są wszystkie dwuosobówki wydane w Polsce w 2020 roku. To pokazuje, jak rozwinął się rynek i zwłaszcza ten jego segment.

Ponownie oddałem 2 głosy – tym razem na ORP „Orzeł” i Watergate. Oprócz nich miałem okazję pograć w Paryż: Miasto Świateł, który jest grą dobrą, ale bez zachwytów; z kolei Keyforge w ogóle mnie nie chwycił za serce. Uczciwie przyznam jednak, że w ogóle mało gram w tytuły dwuosobowe i nie czuję się w tej kategorii ekspertem. Jak przypuszczam, z uwagi na popularność wydawnictwa Portal wysokie miejsce może zająć Terrors of London, choć wydaje mi się, że po serii znakomitych recenzji tytuł powędruje jednak do Watergate. Z pewnością nie byłoby to niezasłużone zwycięstwo. Ciekawi mnie też trochę Europe Divided, ale nie sądzę, żeby zajęło wysokie miejsce.

Gra z klimatem

Niektóre zgłoszenia w tej kategorii są dość… kontrowersyjne, jednak dla mnie wybór był dość prosty. Zdecydowanie jedną z najfajnieszych immersyjnie gier jest dla mnie Jagged Alliance. Doceniam też Hard City, jednak nie miałem okazji grać w ostateczną wersję. Niepozbawione klimatu jest również Watergate, a do pewnego stopnia nawet Dwergar, ale patrząc głównie na to kryterium, nie miałem żadnych wątpliwości. Nie zaskoczy mnie też – z tego, co słyszałem o tej grze – zwycięstwo Dylematów Króla, choć po mojemu brak w tym roku wyraźnego faworyta.

Gra dla dzieci

Pominięte. W tym roku nie zagrałem z ŻADNĄ grę z tej kategorii 😉

Gra polskiego autora

Tutaj niezwykle mocno kibicuję Dwergarowi. Nie spodziewałem się po tej grze zbyt wiele, a dostałem naprawdę świetnie wykonane, soczyste euro, które zasługuje na wyróżnienie chociaż w tej kategorii. Grałem również w inne niezłe polskie tytuły (Hard City, Paranormalni Detektywi), ale najpoważniejszym konkurentem Dwergara wydaje się być Palec Boży. Mój egzemplarz dotarł do mnie jednak dopiero wczoraj, a kiedy zagram – nie wiem. Cieszy mnie natomiast, że pojawiają się dobre, polskie gry nie tylko od Adama Kwapińskiego i Ignacego Trzewiczka. Oby ten trend się utrzymał!

Gra imprezowa

Z oczywistych względów ten rok nie rozpieszczał, jeśli chodzi o możliwości grania w imprezówki. W związku z tym głównie odkurzałem stare tytuły, jednak dwie nowe gry okazały się na tyle przyjemne, że postanowiłem oddać na nie mój głos. Są to Fiesta de los Muertos Paranormalni Detektywi. Pierwsza z nich jest ciekawą wariacją na temat Podaj Dalej, a druga – dość nietypową grą dedukcyjną w klimacie zbliżonym do Tajemniczego Domostwa. Ogólnie jednak rok 2020 był kiepski zarówno dla imprez, jak i dla imprezówek. Liczę, że w tym roku pozytywnie zaskoczy mnie Spektrum i parę innych nadchodzących tytułów  z tego gatunku.

Gra solo

Nowa kategoria – powiedziałbym, że idealna na rok pandemii. Miałem okazję przetestować naprawdę sporo nominowanych gier w wariancie solo, jednak większość z nich nie wciągnęła mnie aż na tyle, bym miał ochotę je rozkładać samemu. Ciekawymi projektami – i potencjalnymi faworytami – są Urbanista Samotna Wyspa, w które miałem okazję zagrać pierwszy raz… wczoraj; niewykluczone, że poświęcę im dłuższy tekst wkrótce. W całej kategorii pojawiła się jednak jedna gra, w której przeszedłem solo niemal całą kampanię i naprawdę miałem ochotę do niej wracać. Jest to wspominane już wcześniej Jagged Alliance. Jeżeli z własnej, nieprzymuszonej woli chciałem rozgrywać planszowe JA solo, zamiast odpalić oryginał na komputerze, to powinno to być wystarczającą rekomendacją. Trzymam kciuki!

Gra rodzinna

Cóż, w tej kategorii nie widziałem powodu, żeby nie zagłosować podobnie, jak w głównej – czyli na Calico i Załogę. Fakt, że nad drugą z nich spędziliśmy połowę rodzinnych świąt, mocno na tym zaważył. Tym razem jednak Calico jest moim zdaniem głównym faworytem, gdyż chyba największy konkurent – Everdell – tak jak ostatnio pisałem, nie dla każdego jest grą wpadająca w kategorię „rodzinna”. Nie zdziwi mnie również wysoka pozycja Palca Bożego.

Oprawa graficzna

I ponownie (ale już po raz ostatni!) mój głos powędrował na Calico, natomiast tym razem już w towarzystwie Everdell. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że są to jedne z najładniejszych gier w mojej kolekcji i miałyby dużą szansą na top10 w tej kategorii w ogóle. Na Załogę tym razem zagłosować nie mogłem… i ciężko się dziwić 😉 Wiem jednak, że sporo fanów ma oprawa Nanaki. Mam natomiast nadzieję, że akurat w tej kategorii nie zajmie wysokiej pozycji Barrage – fanem takiej stylistyki (podobnie jak w przypadku Brassa) nie jestem.

Crowdfunding

Przyznam szczerze, że nie jestem entuzjastą wydawania gier przez portale crowdfundingowe. Zdarzyło mi się wesprzeć kilka kampanii, głównie w przypadku autorskich gier (Magnaci, Jagged Alliance), ale w 2020 chyba nawet przez chwilę nie rozważałem udziału w żadnej „wspieraczce” dla planszówki. Mimo to zdecydowałem się zagłosować na jedną kampanię, w której akurat wziąłem udział – czyli pomóżmy Ludiversum przetrwać pandemię. Żeby było ciekawiej, nigdy nie miałem okazji odwiedzić Ludiversum, w ogóle zresztą rzadko bywam na Śląsku. Kampania poprowadzona została jednak bardzo mądrze, ze świetną promocją, sensownymi nagrodami za wsparcie, dobrym opisem – mnie namówili. Mam nadzieję, że kiedy następnym razem odwiedzę tamte rejony, będę miał okazję odwiedzić Ludiversum naprawdę.

Wydawnictwo

Uch, ciężka kategoria. Gdybym mógł wyróżnić więcej niż 3 wydawnictwa, zagłosowałbym pewnie na Grannę za świetną promocję i znakomite konkursy; Rebela za Planszową Rebelię i Mystery Boxy; Phalanx, bo wydają nie tylko fajne historyczne tytuły, ale i takie znakomitości, jak Viticulture; Lucrum Games, bo prowadzą je fajni ludzie; Naszą Księgarnię, bo w swojej kategorii mają rewelacyjne portfolio; itd., itp. Generalnie od upadku niesławnego GFP jest tylko jedno wydawnictwo, do którego podchodzę z rezerwą i kilka, które nigdy nie wydają nic w kręgu moich zainteresowań. Ostatecznie jednak wyróżniłem Portal, gdyż mam poczucie, że jest to faktycznie największa na planszówkowym rynku globalnym polska marka. Zdecydowanie poprawili też komunikację i obsługę klienta, choć nie powiem, że nie zaliczają wciąż pewnych wtop (choćby nieszczęsne pudełko od  Wicehrabiów). Drugim wyróżnionym wydawnictwem jest – niespodziewanie nawet dla mnie – G3, bo zdałem sobie jakiś czas temu sprawę, że mam od nich naprawdę mnóstwo rewelacyjnych gier i w zasadzie od baaaardzo dawna niczym mnie nie zawiedli. Nawet Quetzal, którego recenzja już niedługo, potwierdza klasę G3. Ostatnie zaś wyróżnienie wędruje do firmy, która zaliczyła prawdziwe wejście kaczki, tfu, smoka na polski rynek. Mowa oczywiście o Lucky Duck Games, które w moim odczuciu pozamiatało końcówkę roku rewelacyjnymi Calico i Watergate z wsparciem całej paczki bardzo dobrze przyjętych mikrogier.

Ale już się boję dylematów w przyszłym roku. Na razie zanosi się na to, że ogromny comeback zaliczy Galakta, o ile faktycznie wyda przynajmniej 3/4 zapowiadanych na ten rok tytułów. 2021 w ogóle będzie mocnym wydawniczo rokiem, pytanie tylko, czy ktoś się na tych niesamowitych zapowiedziach nie wyłoży.

Sklep

W 2020 roku robiłem zakupy co najmniej w 6 sklepach i z każdego byłem zadowolony, więc ponownie miałem poważny dylemat. Najczęściej jednak kupowałem w Aleplanszówkach3trollach, a „lokalny patriotyzm” kazał mi zagłosować również na Xjoy.pl, w którym miałem kiedyś przyjemność pracować. Niestety na pudło nie załapał się Rebel.

Inicjatywa planszówkowa

Dość trudna kategoria, bo zawierająca bardzo zróżnicowane wydarzenia. Mój jedyny głos powędrował zaś na Polski Mat Handel, czyli rewelacyjną, cykliczną akcję wymiany planszówek, która właśnie odbyła się już po raz 38 (nie licząc „dogrywek” i „połówek”). Dzięki MatHandlowi udało mi się wielokrotnie zdobyć niedostępne już tytuły i jednocześnie pozbyć kilku „niesprzedawalnych”. Ogromne wyrazy uznania dla wszystkich, dzięki którym MatHandel sprawnie funkcjonuje, szczególnie dla obecnego organizatora – Adama Badury.

Media: blog/serwis

Kategoria, w której nie głosowałem z oczywistych względów 😉 jeżeli natomiast doceniacie moje wypociny na Karta – stół, będzie mi niezwykle miło za każdy oddany głos. Jako że wystartowałem w listopadzie, nie liczę oczywiście na wiele, ale przyzwoity wynik na pewno będzie miła motywacją 😉

Jeśli natomiast miałbym wyróżnić inne blogi i serwisy, to oprócz oczywiście Board Times (na który głosować i tak nie można), polecam Waszej uwadze aperiodyki na kaimada.znadplanszy.pl oraz stronę angryboardgamer.pl. Ale tak szczerze, trawestując słowa pewnego znanego influencera – czytajcie, oglądajcie i słuchajcie jak najwięcej, bo różni recenzenci mają różne opinie na temat gier, a wszystkie cenne!

Media: podcast

Regularnie słucham Gradania (na które zagłosowałem) i Zacznijmy z początku (które się nie zakwalifikowało) i niezmiennie je polecam. Niestety śmiercią naturalną chyba umarły Rozmowy ZnadPlanszy, czego szczerze żałuję. Czasem włączam sobie też Pełną Parą Kości, piony i bastiony. Tym niemniej myślę, że Gradanie wygra tę kategorię w cuglach, również z uwagi na dość małą konkurencję.

Media: vlog

Nie zagłosowałem. Powiem szczerze – wolę o planszówkach czytać, niż oglądać. Choć czasem włączam sobie Gambita albo (nieco rzadziej) Geek Factor/Regały Marcińskie/Granie w Chmurach, to nie chciałbym tutaj kogoś specjalnie wyróżniać. Wszystkie wyżej wymienione warto sprawdzać. Niedawno zadebiutował także dość ciekawy kanał Wyjdzie w graniu, gdzie wrzucane są nieco luźniejsze recenzje i jak na razie wygląda to całkiem nieźle. Wydaje mi się przy tym, że zarówno z uwagi na poziom merytoryczny, jak i częstotliwość wrzucania filmów, Gambit zasługuje tutaj na najwyższy stopień podium – pytanie, czy nie przegra z bardziej „masowymi” mediami w postaci GameTrollTV i OnTable.

Media: social media

Nowa kategoria i zarazem ostatnia w plebiscycie. Zostały do niej włączone te media, których głównym kanałem komunikacji jest facebook i instagram, chociaż w większości posiadają także swoje strony internetowe. Bezwzględnym faworytem (na którego również głosowałem) są Planszowe Newsy – znakomite źródło najnowszych doniesień z rynku, niezwykle prężnie działający fanpage na facebooku. Z innych powodów w tej kategorii oddałem swoje głosy również na Planszowe SucharyZa dużo gier. Oba fanpage serdecznie polecam – pierwszy na poprawę humoru, natomiast drugi, jeśli lubicie ciekawostki z BGG.

A Wy już zagłosowaliście? Macie swoich faworytów? Zgadzacie się z którymś punktem lub wręcz przeciwnie?

Plebiscyt trwa do 8.03. Nie zapomnijcie zagłosować i namawiajcie znajomych!

Planszowe Gram Prix 2021

PS. Czekam w przyszłym roku na kategorię „najlepsza grupa o planszówkach” – jakby co, mam gotowy poradnik dla niezdecydowanych 😉